Angielscy dystrybutorzy Seata celują w VAT

Anglia, tak jak i Polska, od początku 2011 posiada wyższą stawkę VAT na zakupione produkty. O ile u nas świat „bez VAT” przynajmniej w świecie reklamy motoryzacyjnej się skończył, to na wyspach właśnie się rozpoczął. Nie chodzi w tym przypadku o samochód z kratką, ale o dwudziestoprocentową bonifikatę na zakup wybranych modeli. U nas metoda kuszenia obniżką w wysokości VAT-u, nieco się już opatrzyła, zwłaszcza w przypadku sprzętu elektronicznego. Tam natomiast mogą pojawić się kolejni producenci, którzy użyją VAT-owego sposobu na przyciągnięcie klienta. Wszak, jest na co się powoływać. Jeszcze dwa lata temu Anglia miała VAT w wysokości 15%, a jeszcze w tamtym roku 17,5%. Rząd poszachował stawkami podatku, a Seat chce to wykorzystać i zakończyć sprawę matem. Tylko kto wie, czy nie wyjdzie z tego ostatecznie jeden wielki pat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.