Lancia Delta – luksus… co?

Podróże kształcą – pamiętam tę sentencję ze szkoły. Faktem jest, że kształcą także w zakresie językowym. Co więcej, jak się okazuje, można wzbogacić swoje słownictwo także w nowe określenia w stosunku do samochodów. Wystarczy tylko obserwować billboardy ustawione przy drogach. W Austrii wśród reklam różnorakich niemieckich marek znalazłem reklamę Lancii…

Twardy język niemiecki chyba nie do końca pasuje do zwiewnego stylu Delty. Ale przeczytajmy: Der kompakte Luxusliner. Brzmi mocno? Dla mnie tak. Kompaktowa Delta urasta do rangi liniowca, wielkiego Boeinga 777. Liniowiec, który przewiezie nas komfortowo przez setki kilometrów Austriackich autostrad. Zapewni luksusowy widok na Alpy i zwinność w zakrętach dzięki swej kompaktowej budowie.

I tutaj przychodzi hamulec, który mówi mi: Tak sobie to tłumacz. Ciekawe, czym naprawdę jest ten Luxusliner.

Jeszcze tylko szybkie spojrzenie do słownika. Der Luxusliner = luksusowy liniowiec. W takim razie w Polsce Lancię Deltę zareklamowalibyśmy jako Kompaktowy luksusowy liniowiec. Chyba nie tak fajnie i dosadnie, jak po niemiecku.

A wam jak się podoba?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.