Volvo S60 nabiera siły, a V60 odlatuje…

Volvo podrzuca nam nową porcję reklam aut spod znaku „60”. Reklama sedana opiera się na informacji o nowym silniku D3. Mieliśmy okazję już testować Volvo S60 D3 i silnik zrobił na nas świetne wrażenie. 400 Nm momentu obrotowego i 163KM pokazywało pazurki i raczej ciężko było mówić o braku mocy podczas wyprzedzania. Jednak widocznie rynek potrzebował nieco więcej. W dodatku, wprowadzono także słabszą wersję D2.

Reklama Volvo S60:

To ile koni ma nowy silnik D3? Okazuje się, że 163KM. Czyli nic więcej. Nie wiedziałem za bardzo, o co chodziło twórcom reklamy V60: „Centrum kontroli lotów”, ale okazuje się, że nie wiadomo też, o co chodziło w haśle: „Mocniejszy silnik D3”. Chyba tylko o przyciągnięcie naszej uwagi…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.