Samochodowe konkursy na koniec wakacji

Trzy marki, które produkują samochody dla ludu umówiły się chyba na zorganizowanie konkursów w jednym czasie. Organizatorem pierwszego z nich jest Auto Świat przy współpracy z Fiatem. A rzecz się rozchodzi o testowanie samochodu – w tym przypadku Fiata Freemont lub Fiata 500. Jeżeli zostaniemy zakwalifikowani do konkursu, otrzymamy jeden z tych samochodów na tydzień. Ale to nie wszystko. W konkursie czekają nas dodatkowe przyjemności i obowiązki. Zainteresowanym polecam przeczytać regulamin, bo może okazać się, że w przypadku niespełnienia obowiązków, będziemy musieli do tej zabawy dopłacić. Kiedy już samochód przetestujemy, musimy zgodzić się na podsumowanie testów przed kamerą w opłaconym przez organizatora hotelu. Dodatkowo na jego koszt będziemy mogli zabrać ze sobą jeszcze trzy inne osoby. To chyba dosyć przyjemne obowiązki… A oto reklama konkursu (www.autoswiat.pl/testujfiata) :


W drugim z konkursów – Chevroleta – otrzymamy samochód na weekend i zakwaterowanie, a do tego aparat. Ale aby wziąć udział w konkursie, to aparat musimy już mieć. Musimy też wiedzieć, jak wygląda nowe Aveo, a później już tylko uruchomić naszą pamięć i przypomnieć sobie, co podobnego do małego Chevroleta ostatnio widzieliśmy w naszym otoczeniu. Ciekawe, co organizatorzy powiedzieliby na to, jeżeli wysłałbym im zdjęcie Mitsubishi Colta?? A może mam błędne skojarzenia? Nie wiem. Zapraszam do oglądania bannerów konkursowych Chevroleta Aveo (www.facebook.com/Chevrolet.Poland).







Trzeci konkurs zorganizowała marka Renault. Tutaj podstawowym warunkiem konkursu jest przyjaźń z Renault i sprawny język. Musimy też nakręcić film, w którym opowiemy swoją przygodę i początek przyjaźni z Renault. Nasze dzieło oceniać będą internauci, więc szykujcie w pogotowiu swoich znajomych. Będą musieli klikać w youtubowe (www.youtube.com/renaultpl) Lubię. Dziesięć najlepszych (lubianych) filmów zostanie ocenionych dodatkowo przez komisję. Najlepszy dostanie nowego przyjaciela – Renault Megane. Na zawsze.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.