Golf już nie hałasuje, ale nie zawsze odpala

Der roten Golf ma ponownie problem z odpaleniem. Ostatnio ni stąd ni zowąd zgasł przy wyjeździe z parkingu i na tym skończyła się moja jazda. Na szczęście do miejsca parkingowego miałem dokładnie 4 metry. Więc nie było problemu. Stwierdziłem, że w niższych temperaturach (wczoraj było to około 7 stopni) i gdy jest wilgotno, auto może sprawiać problemy.
Forum podpowiada, że mogą być to problemy z cewką, palcem, kablami (kable i świece były wymieniane niecały rok temu przez poprzedniego właściciela). Z resztą nie mam pojęcia co robił.

Dziś wiedząc, że jest ciepło poszedłem na próbę go odpalić. Ruszył od razu. Zrobiłem też kilka pomiarów napięcia.

Pomiar na:
– akumulatorze z odpiętą jedną klemą – 12.9V
– akumulatorze z wpiętymi obiema klemami (wyłączony silnik, przekręcony kluczyk stacyjki) – 12.3V
– na włączonym silniku – 13,6 V

Na tyle, na ile się doczytałem, napięcia nie są idealne. Ale nie do końca mi odpowiadają na pytanie, gdzie szukać uciekającego prądu.
Uzupełniając wiedzę, wiem że powinienem zmierzyć jeszcze napięcie przy włączonych światłach i na ok. 3500 obr/min.

No i prądy. To może być ciekawe doświadczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.