Uciekający prąd w Golfie – czyżby usterka naprawiona?

W ostatnich dniach zająłem się uciekającym prądem w moim Golfie. Rozpocząłem od czyszczenia złącz masowych , przeczyściłem też styki kabli na rozruszniku i alternatorze.

Co jednak najważniejsze usunąłem radio, które jest najprawdopodobniej powodem rozładowywania akumulatora na postoju.
Dlaczego tak sądzę?
Najpierw zmierzyłem pobór prądu na postoju z wpiętym do obwodu radiem na zakresie 10A. Miernik wskazywał najpierw 0,04A, później 0,02A, później 0,01A (wartości malały podczas jednego pomiaru). Kiedy przestawiłem na zakres 200m, okazało się, że prąd nie miał wartości niższej niż 200 mA, ponieważ spalił się bezpiecznik miernika. Czyli ponownie najprawdopodobniej przez miernik najpierw musiał przepłynąć prąd ok 400 mA, a potem nieco się obniżyć.
Następnie (już po wymianie bezpiecznika w multimetrze) zmierzyłem prąd bez radia w obwodzie. Zmierzony prąd na zakresie 200m wynosił 6,9 mA. Natomiast po wyczyszczeniu wszystkich styków mas pobór prądu na postoju wynosi 6,5 mA.
Dziwi mnie to, że są one tak niskie. Użytkownicy samochodów na forach internetowych piszą o ok 40 mA.

Teraz parę słów o napięciach mierzonych na akumulatorze. Poniżej tabela wyników ze wszystkich pomiarów. Wpisałem tylko wyniki pomiarów dokonanych już po przeczyszczeniu wszystkich styków.

Rodzaj pomiaruNapięcie [V]
Napięcie akumulatora niepodłączonego do obwodu12,9
Napięcie akumulatora podłączonego do obwodu12,91
Napięcie akumulatora z włączonym silnikiem (wolne obroty)13,84
Włączony silnik (wolne obroty) + włączone światła, dmuchawa i ogrzewanie szyby tylnejnapięcie spadało w trakcie kolejnych pomiarów (pomiary wykonywałem co ok 10 sekund): 13,2 ; 13,08 ; 12,96 ; 12,82
Nap. na aku przy ok. 1500obr/min13,2
Nap. na aku przy wysokich obrotach13,2
Napięcie na alternatorze (wolne obroty)13,8
Napięcie na alternatorze (ok. 1500obr/min)13,8 i 13,85
Napięcie na alternatorze (wysokie obroty)13,8

Takie wyniki otrzymałem podczas pierwszego pomiaru.

Po kilku minutach (silnik cały czas chodził na wolnych obrotach) postanowiłem zrobić kolejne pomiary. Oto one:

Rodzaj pomiaruNapięcie [V]
Napięcie akumulatora z włączonym silnikiem (wolne obroty, odbiorniki zgaszone)13,6
Napięcie alternatora z włączonym silnikiem (wolne obroty, odbiorniki zgaszone)13,9
Napięcie akumulatora z włączonym silnikiem (ok. 1500 obr/min, odbiorniki zgaszone)13,94
Napięcie alternatora z włączonym silnikiem (ok. 1500 obr/min, odbiorniki zgaszone)13,96, a po chwili 14,06
Napięcie akumulatora z włączonym silnikiem (wysokie obroty, odbiorniki zgaszone)13,99
Napięcie alternatora z włączonym silnikiem (wysokie obroty, odbiorniki zgaszone)14,10, a po chwili 14,15
Pomiar z włączonymi światłami, dmuchawą, tylną szybą, mgielne:[V]
Napięcie na akumulatorze – wysokie obroty13,75
Napięcie na alternatorze – wysokie obroty14,06

Po tych dwóch seriach pomiarów (wszystko trwało na pewno z 15 minut), napięcie akumulatora na wyłączonym silniku wzrosło do 13,11 V

Zostawiłem do testów samochód z podpiętym akumulatorem. Po dwóch dniach samochód napięcie mierzone na akumulatorze wynosiło 12,83 V.
Po przejechaniu około 5 km w mieście napięcie wzrosło do 13,1 V (mierzone na zgaszonym silniku).
Po rozruchu i przejechaniu kolejnych pięciu kilometrów wzrosło do 13,21 V(mierzone na zgaszonym silniku).

Po trzech kolejnych dniach napięcie akumulatora wynosiło 12,82 V.
Po kolejnych 24 godzinach (samochód nadal stoi, nie odpalany, nie jeżdżony) – napięcie wynosi 12,80V (czyli w ciągu 24 godzin spadło o 0,2 V).

Dwa pytania do was: czy napięcie na alternatorze jest prawidłowe? (dokładniej, czy to normalne, że na wolnych obrotach jest 13,8, a na wysokich 14,06 lub nawet 14,15.
Czy upływ prądu z akumulatora na poziomie 0,2 V na 24 godziny jest akceptowalny?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.