Kosmiczna Skoda Superb i podwójna Fabia

Mamy właśnie czas deszczu meteorów, a telewizja raczy nas reklamą nowej Skody Superb, która jest przedstawiana jako auto o nieziemskim stylu i kosmicznej przestrzeni. Trzeba przyznać, że stylistyka tym razem nie zasługuje raczej na miano spokojnej, a design tylnej części nadwozia jest o lata świetlne lepszy niż poprzedniego modelu zwanego przez niektórych „Wołgą”. Tu mamy pięknie opadającą linię z ciekawymi tylnymi lampami o ostrych kształtach. W reklamach pojawia się tym razem sedan, a co z przepięknym kombi, którym zachwycałem się przez lata? No cóż. Zrezygnowano z pięknej okrągłej linii na rzecz „uAudowienia” Skody. Jest kanciato i bardzo „Audipodobnie”.

reklama-skoda-superb-iii

Jednocześnie w ostatnich dniach Skoda zaskoczyła mnie czymś jeszcze. Oto zapraszają na jazdy próbne… Nic nowego, wielu producentów tak robi. Jednak, podczas gdy nowy model zadomowił się już na polskich ulicach, na stronie tuż obok niebieskiej Fabii III uchwyciłem reklamę sztandarowego koloru Fabii drugiej generacji.

skoda-fabia-ii-i-iii

Skupmy się jeszcze na tylnej części nadwozia Superba. Druga generacja posiadała magiczne piąte drzwi o nazwie Twindoor. Tu już nic takiego nie znajdziemy. Najnowsza Skoda Superb pozostaje liftbackiem, a jedyną kosmiczną technologią pozostaje otwieranie bagażnika kopniakiem.

Natomiast we wnętrzu kopniaka możemy dostać, gdy włożymy palce tam gdzie nie trzeba, a dokładniej do gniazda 230V, które zlokalizowano w tunelu środkowym dla pasażerów siedzących z tyłu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.