VW Polo – złoty medalista przetestowany


 

W pierwszej połowie 2010 roku na miejskich bannerach pojawiła się reklama VW Polo, która nie mamiła nas żadnymi hasłami reklamowymi (powyżej zdjęcie z telefonu komórkowego). Zaznaczony na niej był tylko jeden fakt – World Car Of The Year 2010. Oprócz światowego tytułu Polo otrzymało także tytuł Car Of The Year 2010 w Europie nosząc tym samym podwójną koronę.

Czy to na prawdę mały Golf?

W mojej opinii to po prostu Volkswagen, którego nie pomylimy z żadnym innym samochodem na drodze. Choć opinie na temat nowego Polo są podzielone, ja osobiście uważam, iż wygląda dobrze, a w stosunku do poprzedniej generacji wygląda znacząco lepiej. Nowe projekty wprowadzane pod okiem Waltera de Silva nie posiadają już wielkiego „grilla” przechodzącego na zderzak samochodu. Obecny grill odwołuje się do samochodów VW z lat dziewięćdziesiątych. Jednocześnie ostre przetłoczenia linii bocznej nadają autu sportowego charakteru. Ciężko go więc porównać do Golfa, którego stylistyka jest zdecydowanie bardziej stonowana.

Konsola centralna – nareszcie zmiana

To co od zawsze zniechęcało mnie do VW, to stylistyka deski rozdzielczej. W zderzeniu z samochodami włoskimi i francuskimi wnętrze było ponure, a deska rozdzielcza miała zwyczaj urywać się w połowie wysokości między szybą, a tunelem środkowym. Konsola centralna obecnej generacji Polo stanowi spójną całość łączącą się z tunelem, co zdecydowanie uatrakcyjniło wnętrze. Dodatkowo, zamiast prostych, poprzecznych linii, pojawiły się pewne wyoblenia. Jednocześnie użytkownicy marki siadając za kierownicą Polo odnajdą się w nim bez problemu. Wszelkie funkcje sterowania samochodem są właściwie w tych samych miejscach od lat. Duży schowek zlokalizowany w dolnej części konsoli posiada zagłębienia pomocne w umieszczeniu drobnych przedmiotów, jak komórka czy portfel. Jest on wyposażony w podświetlenie, które znajdziemy także w części przeznaczonej dla nóg kierowcy i pasażera.


 

Wnętrze samochodu jest dobrze wyciszone. Odgłosy zawieszenia i silnika docierające do uszu podróżujących podczas jazdy nie rozpraszają uwagi, ani nie irytują. Testowana wersja z silnikiem 1.4 85KM w wersji Higline, posiadała komputer pokładowy wskazujący m.in. bieżące zużycie paliwa (w zależności od wybranych ustawień), a także m.in. informację o aktualnie włączonym biegu. W tym samym miejscu otrzymujemy sugestię dotyczącą włączenia wyższego lub redukcji biegu. Wersja Highline jest również wyposażona w fotele o bardziej zaakcentowanym podparciu bocznym. Fotel zarówno pasażera, jak i kierowcy posiada regulację położenia wysokości, przy czym regulacja wysokości fotela kierowcy, jest dostępna także w najtańszej wersji Trendline. Podstawowa wersja oferuje również m.in. zestaw czterech poduszek powietrznych, centralny zamek oraz ESP wraz systemami towarzyszącymi. Na życzenie, klient ma możliwość rezygnacji z ESP, co owocuje obniżeniem ceny o 1000 zł.


 

Silnik 1.4 85KM jest sprawdzoną wolnossącą jednostką 16-zaworową. Pozwala na przyzwoite przyśpieszenie i w zupełności wystarcza w codziennej, miejskiej eksploatacji, jednocześnie pozwalając także na całkiem komfortową jazdę z prędkościami dozwolonymi na polskich autostradach. Spalanie tej jednostki w mieście zgodnie z danymi producenta, to 8 l/100KM. Większą ekonomią charakteryzują się słabsze jednostki trzycylindrowe 1.2 60KM i 70KM oraz turbodoładowana jednostka z bezpośrednim wtryskiem paliwa (1.2 TSI 105KM). Polo może być wyposażone także w silniki TDI z systemem Common Rail 1.2 75KM oraz 1.6 o mocach 90 i 105KM.

Cenowo to nadal Volkswagen

Podstawowa wersja samochodu z silnikiem 1.2, to 42290 PLN. Dopłata do wersji pięciodrzwiowej wynosi 900 zł. Polityka cenowa VW pozostaje niezmienna. Za wyższą cenę zakupu otrzymujemy lepsze materiały i wyższy standard wyposażenia. W bezpośrednim porównaniu cenowym z konkurentami VW może przegrywać, natomiast w przyszłości może się okazać, iż cena odkupu zadbanych egzemplarzy będzie znacznie wyższa od pozostałych pojazdów klasy B. Mnie nowe Polo zaskoczyło pozytywnie, podobnie zresztą, jak dziennikarzy motoryzacyjnych wchodzących w skład jury konkursów COTY i WCOTY 2010.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.